❗❗❗Zostań Liderem Trendów❗❗❗📣Zgłoś się i zdobądź prestiżowy certyfikat Lidera Biznesu❗❗❗📣  

RAPORT: Kwitnąca sprzedaż jesiennych cebul

Podziel się

Aktualne trendy aranżacji przydomowej zieleni, pocovidowa moda na tzw. domowakacje i towarzyszący jej lawinowy wzrost popularności ogrodniczego hobby w naszym kraju wyraźnie sprzyjają rosnącemu zapotrzebowaniu na kwiatowe cebule, bulwy oraz kłącza. Wśród nich szczególnym zainteresowaniem cieszą się te jesienne – z tulipanami na czele.

Z ustaleń Międzynarodowego Towarzystwa Nauk Ogrodniczych ISHS wynika, że aż 70% światowej produkcji cebul kwiatowych jest przeznaczona na kwiaty cięte, ok. 10% – na rośliny doniczkowe, a ponad 20% – na nasadzenia

 

 

Ograniczenia pandemiczne stały się motorem napędowym sprzedaży roślin ozdobnych oraz cebul, bulw i kłączy kwiatowych na całym w świecie. Dla przykładu w 2020 r. w nowojorskim centrum ogrodniczym The Garden Factory sprzedaż cebul kwiatowych wzrosła o 60% w porównaniu do 2019 r. W angielskich sklepach ogrodniczych zapotrzebowanie na niektóre rośliny ozdobne, m.in. jeżówkę, miłorząb i lilaki zwiększyło się aż o 3000%! Z kolei w duńskim centrum ogrodniczym Langeskov ub.r. klienci już na początku wiosny wykupili ponad połowę całego dostępnego towaru, który na lato trudno było uzupełnić. Ogrodniczy boom nie ominął także Polski. Nasze rodzime centra ogrodnicze notowały nawet 300-proc. wzrosty w stosunku do 2019 r. Jak podaje portal Agroberichtenbuitenland.nl, miniony rok okazał się rekordowo udany dla polskich producentów materiału roślinnego, ponieważ większość mieszkańców naszego kraju na wiosnę i lato zdecydowała się pozostać w domu, a wakacyjny budżet przeznaczyć na upiększenie ogrodów, balkonów i tarasów.  

 

Podażowe zawirowania

Wysoki popyt na rośliny ozdobne, cebule kwiatowe, bulwy i kłącza sprzągł się ze światowym lockdownem, licznymi ograniczeniami w handlu oraz problemami z dostępnością cebulowego asortymentu. Holandia wytwarzająca, wg danych Międzynarodowego Towarzystwa Nauk Ogrodniczych ISHS aż 60% światowej produkcji cebul, w 85% przeznaczonych na wywóz, w 2020 r. zanotowała tak wysokie spadki, że mają one wpływ na zmianę profilu działalności tamtejszych producentów, np. na uprawę warzyw. Eksport cebul kwiatowych z tego kraju do Polski, która jest dla Holendrów 6. najważniejszym rynkiem, zmniejszył się aż o 25% w ciągu jednego miesiąca. Polscy producenci cebulowi także ponieśli straty: 51 z nich zanotowało łączny spadek rzędu 10 mln zł – podaje Agroberichtenbuitenland.nl. Oczywiście nie oznacza to, że w krajowych sklepach i centrach ogrodniczych zabrakło tulipanów oraz innych jesiennych cebul.

 

Cebulowa aleja gwiazd

W sprzedaży jesiennych cebul w Polsce niekwestionowanym numerem jeden pozostają tulipany dostępne w bardzo szerokiej palecie odmianowej. – Nadal ponad 60% sprzedanych cebul jesiennych stanowią u nas tulipany – mówi Ewa Lewandowska, właścicielka centrum ogrodniczego Iglak w Pile. – Nieodmiennie dużym powodzeniem cieszą się też krokusy, a nieco mniejszym: lilie, narcyzy, korony cesarskie, przebiśniegi oraz hiacynty – wymienia.     

Konsumenci coraz chętniej sięgają ponadto po czosnki, irysy i szafirki. Kolekcjonerzy oraz miłośnicy roślin kwitnących na półkach sklepów i centrów ogrodniczych będą poszukiwać wcześniejszych szafranów, zimowitów i cebulic. Warto odpowiednio wcześnie skutecznie wyeksponować szeroki wybór jesiennych cebul, bulw oraz kłączy, aby zakomunikować kupującym ich dostępność przed pierwszymi posadzeniami na przełomie lata i jesieni. – Zdarza się, że klienci pytają o te produkty jeszcze przed ich pojawieniem się na półkach – mówi Joanna Dębowska z centrum ogrodniczego Urbanikowie w Krakowie. – Dlatego staramy się kupującym, jak najszybciej zapewnić szeroki wybór roślin cebulowych: nie tylko klasycznych oraz botanicznych tulipanów, hiacyntów i narcyzów, ale również m.in. czosnku olbrzymiego, psizęba czy cebulicy – wyjaśnia.     

 

Tekst: Marcin Fajerski

 

CZYTAJ CAŁY ARTYKUŁ